Matryca energetyczna a zapis przeznaczenia

Matryca energetyczna to wyjątkowa przestrzeń – pole, w którym zapisane są wszystkie informacje pola morfogenetycznego, wzorce energetyczne dotyczące nas samych, ale i te które wpływają na nas z powodu uwarunkowań rodzinnych, genetycznych, rodowych i po przodkach.

Wiedza o nas zapisana w polu

Zdaniem wielu, chodzi o zdolność każdego organizmu do przekazywania pamięci o powtarzających się zdarzeniach, poprzez zapisywanie ich w polu morfogenetycznym - a następnie przekazywanie tej informacji potomkom i innym żywym organizmom, co dzieje się poprzez aktywny kontakt z ich polami. Na matrycy zapisane są wzorce, które predysponują nas do prowadzenia określonego rodzaju życia, w określonych – często powtarzanych po przodkach – schematach. Te wzorce wytyczają, jakie mamy pasje lub jakie skłonności, kogo kochamy i w jaki sposób, dla kogo pracujemy np. wzorzec pracy dla pewnego typu osób lub w określonych branżach. Na matrycy znajduje się również zapis obdarzania uczuciem określonego typu kobiet lub mężczyzn, którzy często będą ranić w taki sam sposób, w jaki matki lub ojcowie zostali zranieni, zdradzeni albo skrzywdzeni przez innych. Matryca energetyczna zawiera informacje dotyczące zapisu schorzeń lub chorób, do których dana osoba jest w pewien sposób „predysponowana”, także ze względu na morfogenetykę. I tak oto w jednej rodzinie wiele osób boryka się z chorobami nowotworowymi i to tego samego rodzaju, w innej rodzinie powtarzają się choroby związane reumatoidalnym zapaleniem stawów, skłonności alergiczne, niedosłuch, schorzenia związane z demencją, czy chorobą Parkinsona. Przykłady można mnożyć.

Zaskakujące badania naukowców

Zapisy oparte o pole morfogenetyczne nie dotyczą wyłącznie ludzi, ale i innych organizmów. Ciekawie opisał to Rupert Sheldrake. Jeden z przykładów dotyczy gatunku ptaka, który nauczył się przed drugą wojną światową otwierać butelki mleka dziobem i podkradać śmietankę sprzed domów. Po wojnie na wiele lat przestano roznosić w ten sposób mleko. Kiedy jednak ponownie pojawiły się przed domami butelki z mlekiem - ptak nauczył się tego znacznie szybciej, mimo że minęło wiele jego pokoleń od wojny. Pamięć o sposobie otwierania butelki przetrwała w polu morfogenetycznym tego gatunku. Inny eksperyment przeprowadziła telewizja BBC, która wykorzystała niekompletne obrazki, w których widzowie mieli się domyślić reszty. Obrazki do pokazania na antenie były wybrane losowo z większej puli. Po emisji okazało się, że nawet w krajach, gdzie nigdy nie pokazywano tych obrazów, rysunki wyemitowane na antenie były rozpoznawane szybciej niż reszta. Fakt szybszego uczenia się alfabetu Morse'a, niż innych sztucznie stworzonych kodów, także przypisuje się wzorcowi zapisanemu w matrycy milionów osób znających wcześniej alfabet Morse'a. Jak przy każdej sytuacji, także tu znaleźli się niedowiarkowie, którzy poprzez analizę logiczną i paradogmaty próbowali obalić powyższe tezy. Ale chyba nikt już dzisiaj nie uważa, że człowiek to wyłącznie skupisko fizycznych komórek i nic więcej.

Droga do uzdrowienia własnego życia

Dopóki nie znajdziemy własnej ścieżki, idziemy tą zapisaną na matrycy - ścieżką naszych rodziców, dziadków i przodków. Miewamy podobne nawyki, tak samo patrzymy na życie, bierzemy na bary znajome troski. Przerabiamy podobne doświadczenia, jakbyśmy z uporem chcieli pokazać Wszechświatu, że choćby najtrudniejsze - to my je przerobimy lepiej, niż to zrobił ojciec, czy pradziadek. Cierpimy na podobne choroby, zwalczamy podobne uzależnienia, łapiemy się na tożsamych cenach charakteru. To nie tylko genom. To matryca, na której zapisana jest cała historia i nasze predyspozycje. Jeśli pewnego dnia postanowimy uzdrowić swoje życie – jest to możliwe, bo wprowadzenie zmian w polu morfogenetycznym jest możliwe. Ale jeśli nie zrobimy nic – to przyjdzie dzień, że w lustrze zobaczysz twarz osoby, którą nigdy nie chciałeś być, może nawet twarz matki lub ojca, których błędów nie chciałeś powielać. Nie chodzi o awersję do przodków, ale o to, że wiele osób obiecuje sobie, że będą prowadzić życie inne niż przodkowie, rodzice, a potem przychodzi moment refleksji, że to życie wygląda tak samo. Dokładnie tak jak to, przed którym kiedyś chcieli uciec. A nie jesteśmy jedynie naszymi genami. Nasze życie wypełniają pragnienia i marzenia – człowiek, który ich nie ma, może opierać się jedynie na tym, co już zapisane. Ale czy jest wówczas prawdziwym panem swojego życia, czy poddaje się bezwiednie temu, w jaki sposób życie nim kieruje …?

Warto pomyśleć, w którym miejscu ścieżki jesteś. Czy to już twoja własna droga, czy jeszcze ścieżka, wytyczona na matrycy energetycznej przez składową uwarunkowań rodowych i genetycznych, której ulegasz…? Jeśli jesteś gotowy, czas pomyśleć o wprowadzeniu uzdrawiających zmian do matrycy energetycznej, by twoje własne pole energii świetlnej przyniosło w twoim życiu poczucie spełnienia na każdej płaszczyźnie.

Autor: Agnieszka Wykrota - Przysiwek

Specjalistka Psychologii Energii, Terapeutka Uzdrawiania Komórkowego

Fot. internet

Doktor | Anioł - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2024
Powered by Quick.Cms | Webmaster by Zakładanie stron