Prawa Szmaragdowych Tablic.

Pierwotnie wyryte były na kawałku szmaragdu. Tak mówią opowieści. Stąd nazwa - Prawa Szmaragdowych Tablic. Wedle przekazów, zapisał je Hermes Trismegistos - egipski kapłan, wynalazca pisma i wielu różnych pojęć związanych z medycyną, magią oraz astronomią, był uważany za proroka. Podobno tablice ukryte w jego grobowcu odnalazł Aleksander Wielki. Podobno… Pierwotnie zostały napisane albo pismem hieroglificznym, może fenickim lub greckim. Jeszcze inni przypisują autorstwo Praw XIII-wiecznemu alchemikowi o nieznanym nazwisku. Wiemy, że w dużej części nawiązuje do nich hermetyczny traktat Kybalion, napisany na początku dwudziestego wieku przez tajemniczych Trzech Wtajemniczonych.

To co wiadomo na pewno, to że zapisane Prawa miały ukazywać zależności, poznane dzięki Boskiemu objawieniu, doskonałości, oświeceniu i rozwojowi duchowemu. Szerzej przybliżyli je średniowieczni alchemicy, którzy poza próbami uszlachetniania pospolitych metali zajmowali się również systemem kosmicznych związków pomiędzy przeróżnymi zjawiskami zachodzącymi we Wszechświecie. Tekst Tablicy Szmaragdowej opisywał rzekomo połączenie wszystkiego ze wszystkim we Wszechświecie, przedstawiał możliwość przemiany substancji - wielkiej tajemnicy, która później stała się inspiracją do poszukiwania legendarnego kamienia filozoficznego. Oprócz poziomu dosłownego znaczenia tego zabytku - Prawa Szmaragdowych Tablic nawiązują do mistycyzmu, ezoteryki, ale nader wszystko do porządku kosmicznego i doświadczeń duchowych. Każdy z nas musi poszukać znaczenia tych Praw wewnątrz siebie, a to najlepszy z możliwych momentów na dotarcie to tego, co wartościowe i zasadnicze w naszym życiu.

Treść Tablicy Szmaragdowej tłumaczyli Sir Isaac Newton i Funcanelli:

"To jest prawdą, całą prawdą, na pewno i bez kłamstwa."

Tak brzmiało pierwsze zdanie zapisu. O ile niektórzy Prawa zawarte na szmaragdowej tablicy uznają jako podstawę alchemii, inni jako źródło do nadań naukowych – dla mnie osobiście są to uniwersalne prawa, stanowiące podstawę naszej egzystencji we Wszechświecie. Jeśli je zrozumiemy i zastosujemy, mamy większą szansę na bycie człowiekiem szczęśliwym, pełnym harmonii i pogodzonym ze sobą samym i swoim otoczeniem.

***

Prawo mentalizmu.

"Wszystko jest umysłem. Wszechświat jest mentalny, składa się z myśli.”

Pomyśl – każdy cel w naszym życiu i każde nasze działanie zaczyna się od myśli. Od myśli rodzących się w naszym umyśle, od pomysłów, od marzeń. Wszystko wokół nas zbudowane jest z energii, łącznie ze słowami, myślami i emocjami – one także mają swoje fale. Jeśli potrafisz panować nad energią, kierować zarówno myśli, emocje jak i słowa w pozytywną stronę, to łatwiej ci będzie przyciągać do twojego życia to, co dobre i pozytywne. Jeśli nasza energia skupiona jest na osiągnięciu celu, a nasze działania, odczucia i myśli zgodne z dążeniem do tego celu – to jesteśmy w stanie osiągnąć wszystko, co sobie określimy. Znajomość tego prawa i jego przełożenie na nasze codzienne życie stanowi jeden z siedmiu kroków do osiągania niemożliwego.

***

Prawo powiązania, zgodności.

"To co jest na dole, jest takie jak to co jest na górze; a to co jest na górze, jest takie jak to co jest na dole. Poprzez to dokonują się wszelkie cuda."

Wszystko we Wszechświecie jest ze sobą powiązane, w żaden sposób nie rozdzielone, gdyż pochodzi z jednego Źródła. To uniwersalne prawo odnosi się w taki sam sposób do cząstki atomu, ludzkiego organizmu i największej z gwiazd. Obowiązuje wszystko. Jeśli cokolwiek zaistnieje w naszym życiu na płaszczyźnie fizycznej, to poskutkuje to zmianami na płaszczyźnie mentalnej i duchowej. Dzieje się tak, bo świat zewnętrzny zawsze współgra ze światem wewnętrznym, a to co jest w naszym świecie wewnętrznym, koresponduje ze wszystkim w naszym świecie zewnętrznym. W praktyce oznacza to, że wpływając np. na nasze ciało, oddziałujemy również na naszą psychikę, i odwrotnie. Wprowadzając zmiany w naszym rozwoju duchowym – przenosi się to również na naszą mentalność, i odwrotnie. To bliskie powiązanie możemy dostrzec na przykładzie odczuwanego lęku: w ślad za nim przychodzą często nieprzyjemne sny, a nawet koszmary, a to z kolei przekłada się na dolegliwości fizyczne lub ból. Jeśli zrozumiemy charakter tych powiązań, łatwiej będzie nam rozwiązać problemy, które pojawiają się na naszej drodze.

***

Prawo wibracji.

"Nic nie spoczywa: wszystko się porusza, wszystko jest w ruchu, wszystko wibruje."

Dla nas to przypomnienie, że w życiu niezmienna jest tylko zmiana. Wszystko wibruje. Każda sytuacja jaką napotykamy na drodze i każde nasze doświadczenie – jest ruchem, na które należy patrzeć przez pryzmat wibracji. Czy jesteśmy w stanie zatrzymać na stałe jakiekolwiek zjawisko? Czy na płaszczyźnie materialnej mamy moc powstrzymania psucia się żywności, a nawet elektroniki, sprzętu, ubrań? Nie mamy takich możliwości, ale nie myślimy nad tym zbyt intensywnie – po prostu naprawiamy, albo wyrzucamy i kupujemy kolejne. Nie skupiamy się nad zjawiskami natury fizycznej, nad ruchem elektronów, nad zjawiskiem wibracji. Ale warto o tym pomyśleć na płaszczyźnie duchowej, emocjonalnej, psychicznej, a także zdrowotnej. Prawo wibracji przypomina nam bowiem, że jeśli coś ma istnieć, to nie może podlegać stagnacji ani rutynie – musi się zmieniać. Będąc tego świadomym możemy pracować, by zmiana szła w kierunku takim, jakim chcemy my. Zacznijmy od myśli, bo to tam właśnie tworzy się nasza przyszłość. Im więcej pozytywnej energii włożysz w planowanie swojej przyszłości, tym szybciej wcielisz ją w życie. Zwracając uwagę na nasze myśli, będziemy bardziej wpływać na to, co przyciągamy do naszego życia i kreować naszą rzeczywistość.

***

Prawo biegunowości, dwoistości.

"Wszystko jest podwójne, wszystko ma swoje bieguny; wszystko tworzy parę ze swoim przeciwieństwem; podobne i niepodobne są tym samym; przeciwieństwa są identyczne w swojej naturze, różnica leży w ich stopniu i natężeniu; skrajności się spotykają; wszystkie prawdy są jedynie półprawdami; wszystkie paradoksy da się pogodzić."

We Wszechświecie istnieją dwie strony wszystkiego, wszystko ma swój plus i minus. Pomyśl - zjawiska lub rzeczy pozornie sobie przeciwne są tak naprawdę skrajnościami, dwoma biegunami tej samej rzeczy. Bogactwo i bieda, mimo że pozornie tak od siebie odległe, dotyczą stanu posiadania i są – przyznajmy - pojęciem dość względnym. Dla jednego bogactwem będzie posiadanie własnego mieszkania, dla innego posiadanie jachtu stacjonującego w Monako. Ciepło i zimno jako zjawiska przeciwne różnią się tak naprawdę stopniem, czy też natężeniem tej samej jednostki mierzenia, czyli temperatury. Choroba to pogorszenie się stanu zdrowia. Miłość potrafi być równie silna, jak nienawiść, ale wciąż mówimy o uczuciach, emocjach. Podobnie rzecz się ma jeśli chodzi o pojęcie dobra i zła, światła i ciemności, energii i materii, pokoju i wojny. Jeśli będziemy podnosić własne wibracje, poznamy prawa rządzące Wszechświatem i dokonamy właściwych wyborów – możemy przejść od strachu do odwagi, od goryczy do wdzięczności, od poczucia biedy do bogactwa, od choroby do dobrego zdrowia. W każdej sytuacji mamy ziarno, które wykiełkuje w sposób, w jaki je sami zasadzimy.

***

Prawo rytmu.

"Wszystko wpływa i wypływa; wszystko płynie, na zewnątrz i do środka; wszystko ma swoje pływy (fale); wszystkie rzeczy wznoszą się i upadają; ruch wahadła przejawia się we wszystkim; odchylenie w lewo jest równe odchyleniu w prawo; rytm dąży do wyrównania."

To bardzo ważne prawo. Miara wahnięcia w lewo jest miarą wahnięcia w prawo. Co to oznacza w praktyce? Jeśli ciężko pracowałeś – powinieneś odpocząć. Jeśli czujesz się pobudzony – wycisz się. Jeśli dużo dawałeś z siebie – naucz się prosić o wzajemność. Jeśli sami nie będziemy myśleć o zrównoważeniu we wszystkim co robimy, życie nas do tego zmusi. Zasadę rytmu można również zaobserwować w działaniu fal oceanu, przypływów i odpływów, powstawanie i upadku wielkich imperiów. Jeśli czujemy się szczęśliwi, to przyjdzie czas spadku nastroju, kiedy czujemy się gorzej - to na pewno nadejdzie poprawa. Oznacza to, że kiedy coś osiąga punkt kulminacyjny, to po nim następuje powrót ale do stanu przeciwnego, a z kolei po osiągnięciu swojego krańcowego punktu mamy powrót do pierwotnego stanu. Rytm dąży do wyrównania, zaś samo życie przypomina wahadło i ma swoje cykle. Warto starać się żyć zgodnie z naturalnym tempem życia. Nie obiecujmy w szczęściu, nie podejmujmy decyzji w gniewie. Pozostawajmy nastawieni optymistycznie, pamiętając że nawet nasze porażki zakończą się i na mocy tego prawa znajdziemy się po przeciwnej stronie, niosącej sukces. Najważniejsza jest wytrwałość i pozytywne spojrzenie w przyszłość. Wówczas mamy szansę na równowagę w życiu, a okresy cofania się będą coraz krótsze.

***

Prawo przyczyny i skutku.

"Każda przyczyna ma swój skutek, a każdy skutek ma swoją przyczynę; wszystko dzieje się według Prawa. Przypadek nie jest niczym innym, jak inną nazwą Prawa, gdy ono nie jest rozpoznane; istnieje wiele płaszczyzn przyczynowości, lecz nic nie wymyka się Prawu."

To konkretne prawo w bardzo silny sposób odnosi się do uwarunkowań karmicznych. Mamy tu wyraźne przypomnienie, że każdy widzialny skutek w fizycznym świecie zewnętrznym ma swoją przyczynę w świecie umysłu, niewidzialnym i wewnętrznym. Co to oznacza? Poza samą karmą, to nasze własne wybory kształtują rzeczywistość. Każda nasza akcja budzi reakcję. Wszystko, czego jesteśmy świadkami i co się dokonuje w naszym życiu, to niejako kontynuacja poprzednich zdarzeń. Idąc dalej. Nie istnieją przypadki, a jedynie konsekwencje podjętych decyzji. Nie ma czegoś takiego jak „łut szczęścia”, bo to zbieżna wyborów z przeszłości. Przypomnę, że Prawo przyczyny i skutku odnosi się do wszystkich poziomów egzystencji, tak fizycznej, mentalnej, jak i duchowej. Na planie duchowych jednak przyczyna i skutek działa w sposób niemal natychmiastowy, a na płaszczyźnie fizycznej i mentalnej odczuwamy je później, ale tylko wskutek naszego pojmowania czasu i przestrzeni.

Jeśli poprzez technikę wizualizacji skupimy się na naszych celach, to wszystko co chcemy zmaterializować w świecie fizycznym - jest automatycznie stworzone w świecie duchowym. Poprzez wytrwałą i systematyczną praktykę, wizualizację i skupianie myśli na osiągnięciu danego celu - materializuje się on na płaszczyźnie fizycznej. Pomyśl, w jaki sposób wpływały na ciebie lub wpływają doświadczenia z dzieciństwa, sposób wychowania, tradycje, przejęte wzorce. Dzisiejsze życie tu i teraz jest ich kontynuacją. Ale masz na to wpływ. Podnosząc stale własne wibracje - przyciągasz do siebie coraz więcej pozytywnych wibracji. Otaczając się zaś wibracjami niskimi, obniżasz je u siebie. Tym bardziej więc warto zadbać o wibrowanie na wysokim poziomie, zachować spójność myśli, słów i działań, a będziemy niezwykle skuteczni w osiąganiu naszych celów.

***

Prawo rodzaju / płci.

Rodzaj (płeć) jest we wszystkim; wszystko ma swój pierwiastek męski i żeński. Rodzaj przejawia się na wszystkich płaszczyznach.”

Ostatnie z zapisanych siedmiu Uniwersalnych Praw nawiązuje to faktu, że wszystko we Wszechświecie posiada zarówno elementy żeńskie, jak i męskie. Energia żeńska jest przyjmująca, energia męska jest dająca. Cała tajemnica tkwi w zachowaniu równowagi i proporcji – męskie i żeńskie nie jest bowiem ani lepsze od siebie, ani gorsze. Jest inne i uzupełnia się nawzajem, dopełnia całości.

Zewnętrzne wyrażenia żeńskich aspektów takich jak miłość, cierpliwość, intuicja, łagodność, tworzenie i kształtowanie – jest uzupełniane widocznymi na zewnątrz męskimi aspektami, takimi jak działanie, energia, zaufanie do siebie, logika, intelekt, decyzyjność. Wszyscy jednak posiadamy w sobie męskie i żeńskie pierwiastki, żeńskie i męskie jakości. Jeśli ktoś w to wątpi, warto by spojrzał w sposób naukowy na budowę atomu. Są elektrony, które mają ładunek ujemny i są również protony, które mają ładunek dodatni – dopiero razem tworzą spójną całość. Aby pojawiło się życie, ale i kreatywna twórczość - musi dojść do spotkanie tego co żeńskie, z tym co męskie – do zapłodnienia lub do ukształtowania. Ta wiedza daje nam zrozumienie, czym jest nasza kompletność. Jeśli uświadomimy sobie, co tak naprawdę powinno dominować na danej płaszczyźnie, pozwolimy na wprowadzenia do naszego życia harmonii i równowagi. Nie oceniajmy, nie krytykujmy, nie analizujmy który aspekt jest lepszy – zaakceptujmy prawdę, że są równe sobie i uzupełniają się w sposób doskonały. To także przekłada się w sposób bardzo praktyczny na nasze życie – energia żeńska i męska to branie i dawanie – zachowajmy równowagę pomiędzy braniem i dawaniem. Zaakceptujmy w sobie, że bez względu na fizyczną płeć – mamy w sobie pierwiastki zarówno żeńskie, jak i męskie, dzięki czemu posiadamy umiejętność logicznego myślenia, obiektywizm, ale i nawiązujemy kontakt z własną intuicją, emocjami.

Autor: Agnieszka Wykrota – Przysiwek

Terapeutka Uzdrawiania Komórkowego, Specjalistka Psychologii Energii, Coach

fot. internet

Doktor | Anioł - Wszelkie prawa zastrzeżone © 2024
Powered by Quick.Cms | Webmaster by Zakładanie stron